poniedziałek, 7 grudnia 2015

przewlekły stan podgorączkowy

u nas bardzo nerwowo. Nie zdążyłam jeszcze opisać co działo się na rehabilitacji i co z oczami i tyle dobrego się wydarzyło a u nowa nieprzyjemna niespodzianka. Maja po przebytej infekcji w listopadzie w szpitalu ma cały czas utrzymujący się stan podgorączkowy. w dzień i w nocy od 3 tygodni jest temperatura około 37,5 do 37,9. Morfologia dobra , żadnych innych objawów, żadnego bólu, mocz czysty, crp ujemne.
Miesiąc temu zaczeliśmy chodzić na basen , teraz od tygodnia przerwa może to to? Czepiam się już wszystkiego aby tylko nie był to nowotwór.
Nie ma się czego przyczepić dlatego musimy wykluczyć najgorsze czyli wznowę raka. Przed nami wizyta na hematologii , może tu coś się wyjaśni.
Nikt nie wie skąd ten stan podgorączkowy i dreszcze.

7 komentarzy:

  1. trzymam ogromne kciuki, musi być dobrze !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytam tego bloga już dwa lata, ale dopiero teraz się odzywam. Pani Ewo i Majeczko, podziwiam Was, i Waszą walkę, którą toczycie codziennie przez tak długi okres czasu. Ja bym chyba tak nie potrafiła. Pani jest dla mnie wzorem matki.

    Straszne jest to, co pani w tym poście napisała, mam nadzieję że jednak będzie dobrze. Wysyłam pozytywną energię.

    Pozdrawiam,

    Anna P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymaj sie Maju! Wszystko będzie dobrze

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochani mocno ściskamy, modlimy się i z całych sił wierzymy, że powód jest inny! Majeczka jest cudowna, wiele przeszła i teraz czas na samą radość w jej życiu! musi być dobrze- i będzie!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odganiamy złe myśli kochani. Majeczce życzymy spełnienia największego z marzeń - powrotu do zdrowia na te Święta!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko nie rak ,to musi byc cos innego ,musi!Maja musi być zdrowa juz tyle przeszła ,mam nadzieję ze to nic poważnego ,czekam na pozytywne wieści i duuuużo zdrowia życzę!!

    OdpowiedzUsuń
  7. trzymaj sie Maju! wszystko będzie dobrze

    OdpowiedzUsuń