poniedziałek, 2 listopada 2015

02.11.2015 Maja samodzielnie chodzi

U nas dużo się dzieje. Dużo pozytywnego mimo że w szpitalach. Hematologicznie dobrze, Maja bierze jeszcze leki EXJADE ale ferytyna drastycznie spada. To dobrze. Mamy już ok 550 ferytyny, jeszcze trochę i gdy będzie poniżej 500 odstawiamy leki.
Za nami wizyta na ortopedii, teraz Maja jest przez 6 tygodni w szpitalu na oddziale Rehabilitacji gdzie uczą Majeczka prawidłowego wzorca chodu i mamy olbrzymie postępy. Maja samodzielnie chodzi. kondycja jest bardzo zła ale codziennie jest coraz lepiej. Najważniejsze że Maja chodzi , to co wydawało się niemożliwe chodzi, bolą nogi, kuleje ale powolutku do przodu.
Jeszcze w tym roku Maja będzie miała jeszcze jedną operację oczu.
Na razie tyle, reszta szczegółów w późniejszym czasie.

11 komentarzy:

  1. Jak miło się czyta się wpisy.Maju powodzonka;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Majeczko skarbie. Nawet nie wiesz jak się cieszę. Obserwuję Twojego bloga od 2 lat i jestem bardzo dumna z Ciebie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale sie ciesze.Brawo Majeczko. Jeszcze troche,a bedziesz biegala i nikt cie nie dogoni :) Buziaczki przesylam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo!!! Przyjemnie czyta się takie dobre wiadomości. Życzę samych dobrych rzeczy. Powodzenia Majeczko

    OdpowiedzUsuń
  5. Super. Majeczko.duzo zdrowia i zeby przyszedl taki czas ze szpitale beda tylko mglistym wspomnieniem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super. Majeczko.duzo zdrowia i zeby przyszedl taki czas ze szpitale beda tylko mglistym wspomnieniem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super. Majeczko.duzo zdrowia i zeby przyszedl taki czas ze szpitale beda tylko mglistym wspomnieniem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Maju, jesteś WIELKA! Wspaniała wiadomość! Bardzo się cieszę i wierzę, że będzie coraz lepiej. Życzę zdrówka i uśmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To niesamowite! Cieszę się barrdzo z każdego takiego wpisu i każdego dnia Majeczki, który mimo trudności i wysiłków daje jej i Wam tyle radości. Trzymam kciuki za tę cudną silną kobietkę. BRAWO MAJU!!!

    OdpowiedzUsuń