środa, 30 października 2013

Maja jest po 3 dawce mabthery. Na razie wyniki bez zmian nadal nędza i aplazja i ciągłe transfuzje, ale nie ma już wstrząsów. Walczymy z włosami, i jest rezultat, włosów jest połowa mniej na głowie ale nie mamy już tego dziwnego przyklejonego do skóry białego łupieżu. Teraz została nam tylko skóra ręczek, kolanko i brzuszek, wg dermatologa to atopowe zapalenie skóry. Maja nigdy nie miała niczego takiego wcześniej.