poniedziałek, 19 marca 2012

19.03.2012 + 31 doba po przeszczepie spacer na dworze

Wczoraj Majeczka żle się czuła. Wyniki dobra, ale ogólne samopoczucie złe. Mimo to poszliśmy na spacer. Mogliśmy być ponad 2 godziny, ale Majeczka wysiedziała tylko 1 godzinke i chciała wracać, była zmęczona i senna. Na szczęscie kaczki znaleźliśmy, Łukasz karmił a Maja się uśmiechała.

Dziś od rana problemy z lekami. Majeczka dostaje rano ok 11 tabletek do połknięcia, tyle samo w wieczorem i trochę w południe. Niestety Maja nic nie je i w brzuszku ma tylko tabletki. Nic dziwnego, że je zwymiotowała. Mimo usilnej namowy nie chce nic jejść. Dostaje leki na apetyt ale nie działają.
Dziś wyniki bardzo dobre, posiewy krwi ujemne, CRP ujemne. Transfuzja płytek była. Znów ma jakąś spiączka ja dopadła. A może to te rehabilitacje ją wykańczają i musi tyle odpoczywać?.A może ma depresje 5 tydzień w jednej sali w jednym i tym samym łóżku ( choć teraz jak jest odłączona od elektrod to wskakuje na moje polowe łóżko i z tego ma radochę)