sobota, 17 marca 2012

17.03.2012 +29 doba po przeszczepie, pierwszy spacer na wózku

Niestety wczoraj Majeczka dostała temperatury niewiadomego pochodzenia. Dziś czekamy na wyniki. Gorączka została zbita, szukamy przyczyny, może to ta Cytomegalia, która leczymy, a może jakiś lek. A może to znowu ten gronkowiec co zaatakował Mają w poniedziałek. Posiewy krwi sa jałowe.
Dziś o godzinie 16 byliśmy 1,5 godziny na spacerze. Maja po raz pierwszy od 5 tygodni mogła wyjść na dwór. Pogoda piękna, Maja uśmiechnięta jechała na wózeczku. Majeczka chciała pokarmić kaczuszki, poprosiła sama o chlebek Panią kuchenkową. Niestety kaczek nie było.