piątek, 9 marca 2012

09.03.2012 +21 doba po przeszczepie

Dziś ustały biegunki. CRP (wskaźnik stanu zapalnego) nadal spada. To bardzo dobrze. Temperatury nie ma ale jesteśmy nadal na Perfalganie przeciwbólowo wiec to może być złudne. WBC i granulocyty nadal rosną. Nowy szpik pracuje. Maja nabiera siły. Zjadła kisiel. Czytam jej Państwa komentarze i nicki osób wpisujących a Majeczka się dziwi skąd tyle osób wie, że ona jest chora i że jest w szpitalu. Próbuje dopasować nick do znanej sobie osoby i tak np. mówi , że ania to jej koleżanka bliźniaczka z podwórka, mama bliźniaków tych co niedokończyli rysunków, Luba to ta koleżanka o dziwnym imieniu którego nie nigdy nie znała, Maciek to ten od lalki Draculi itd.... ale najważniejsze że wszystkie komentarze wywołują szeroki uśmiech na jej twarzy. Maja bardzo dorosła podczas tego leczenia. Dużo rozumie i można z nią porozmawiać na poważne tematy.
Ze złych wiadomości:
Maja ma silne bóle brzucha i bóle głowy niewiadomego pochodzenia. Pojawiły sie również napady zimna i gorąca, tak na przemian. Dziwne te objawy.