poniedziałek, 30 stycznia 2012

Podziękowania

Bardzo dziękujemy Pani Annie z Jaworzna za przesyłkę na adres szpitala. Majeczka Bardzo się ucieszyła z książeczek i magicznej kartki.
Majeczka do niedzieli nie chodziła wcale, nogi nie miały siły jej utrzymać, w niedzielę Maja odłoczona została od morfiny i jedzenia wiec mogliśmy wyjśc na 7 godzin na przepustkę do domku i Maja powolutku zaczeła sama chodzić, przy asekuracji , trochę przy ścianie, ale najważniejsze , że się odważyła, sama chciała i była zadowolona.
Dziś w poniedziałek wyszliśmy ze szpitala, możemy spać w domku. Maja jest przeszczęsliwa i dziś lepiej jej wychodziło juz chodzenie. Mięśnie musza się odbudować. Była bardzo zadowolona razem z Kubą i babcią stroiła pokój serpetynami i lampionami bo za dwa dni są jej 7 urodzinki.