czwartek, 25 czerwca 2009

Podziękowania za pomoc

Dostajemy wiele słów wsparcia i otuchy. Są one dla nas ogromnie cenne. To dla nas bardzo ważne, że tak wiele osób o nas myśli i wspiera w tej trudnej chwili...
Przepraszamy, ze nie odpowiadamy na wszystkie wiadomości choć bardzo byśmy chcieli, ale doba niestety jest za krótka, a szpitalna szczególnie.
Dlatego tutaj chcemy Wam przekazać i przepraszamy, ze tak hurtem, jak bardzo jesteśmy Wam wdzięczni za pamięć i dobre słowo. Każdy wpis i SMS, to dla nas dodatkowa energia do walki z chorobą. Tak dużo już uzbierało sie krwi oddanej dla Majeczki, naprawdę jesteśmy bardzo wdzięczni, szczególnie teraz kiedy zbliżają się wakacje i ilośc krwi maleje w bankach.
Dziękujemy wszystkim raz jeszcze w imieniu Mai i całej naszej rodziny, którzy odpowiedzieli na nasz apel i oddali krew "dedykując" ją naszej Mai. JESTEŚCIE WIELCY!!

Jest ciężko i nawet nie chodzi o samą chorobę, ale o czas i o to , że jest jeszcze malutki Kubuś, które też nas potrzebuje i bardzo tęskni za tym aby w domu była mama , tata i Maja.
To uciekanie od jednego dziecka do drugiego, kombinowanie, jak poświęcić im maksymalnie dużo czasu, myślenie - jak rozłożyć nasz czas pomiędzy dwoje dzieci, by nie czuły się opuszczone przez którekolwiek z rodziców. Najwięcej czasu spędzamy w rozjazdach szpital - dom - babcie i wymienianiem się nad opieką nad zdrowym i chorym dzieckiem.